Trattoria "Karczochy u Marii"

Trattoria "Karczochy u Marii"

Poprzednia nazwa: Trattoria da Maria

Łokietka 26, Kraków

Rewolucja udana?: TAK

Czy wciąż otwarta: TAK

Telefon: 533 966 303

Adres e-mail: [email protected]

Strona internetowa: https://facebook.com/KarczochyuMarii/

Zdjęcia restauracji

Opis restauracji

Kraków to jedno z najchętniej odwiedzanych przez turystów miast w Polsce. Nie powinno więc dziwić, że oferta gastronomiczna dawnej stolicy Polski jest niezwykle bogata, a na zgłodniałych przyjezdnych czekają setki restauracji. Im dalej od Rynku, tym gości jest jednak mniej i to właśnie kiepska frekwencja była jedną z przyczyn dla których właściciele restauracji "Trattoria da Maria" poprosili o pomoc Magdę Gessler.


Na początek carpaccio, lasagne i... stłuczony talerz


Tradycyjnie Magda Gessler rozpoczyna Kuchenne Rewolucje od spróbowania kilku dań z karty. Nie inaczej było tym razem, a słynna restauratorka postanowiła zamówić carpaccio oraz lasagne. Niestety zarówno przystawka, jak i danie główne nie okazały się dobrym wyborem. Carpaccio było przygotowane z mrożonej od wielu tygodni wołowiny, a odgrzana w kuchence mikrofalowej lasagne miała nieciekawy wygląd i nie lepszy smak. Koniec końców - jeden z talerzy wylądował rozbity na podłodze.


Największym problemem restauracji nie była jednak ani lokalizacja, ani przeciętna jakość serwowanych dań. To relacje w zespole - jak nie raz już bywało - okazały się w największym stopniu wpływać na niesprzyjający odniesieniu sukcesu klimat. Rozchwiana emocjonalnie właścicielka, która pracowników traktowała jak przyjaciół oraz jej były mąż, dla którego restauracja to finansowa studnia bez dna - wymagająca każdego miesiąca potężnego dofinansowania.


Zmiany, zmiany, zmiany


Magda Gessler postanowiła zrobić porządek na wszystkich polach - od uporządkowania relacji pomiędzy szefostwem a personelem, poprzez zmiany w wystroju i w menu, a na samej nazwie kończąc. W międzyczasie odbyła się także integracja, podczas której wszyscy pracownicy wybrali się na karaoke. Włoskie przeboje i chwila odpoczynku sprawiły, że wszyscy nabrali nowej energii do wprowadzania w życie wszystkich zmian.


Zaproponowana przez Magdę Gessler zmiana nazwy wszystkim przypadła do gustu. Po Kuchennych Rewolucjach lokal miał przyjmować gości pod szyldem "Karczochy u Marii", ale to tylko jedna z wprowadzanych zmian. Do menu trafiły natomiast nowe potrawy: żurek z karczochami na wędzonce krakowskiej, gnocchi z pesto i wątróbka po wenecku z karczochami w tempurze. Nowa energia, pełna mobilizacja i oryginalne smaki sprawiły, że finałowa kolacja zakończyła się pełnym sukcesem.


Powrót w czasach zarazy


Powrót Magdy Gessler do krakowskiej restauracji nie nastąpił jak to zazwyczaj bywało, już po kilku tygodniach. Z uwagi na globalną pandemię, ponowna wizyta w lokalu mogła odbyć się dopiero po czterech miesiącach. Co ważne, restauracja przetrwała ten okres, ale był on niezwykle trudny. Z uwagi na konieczność zawieszenia działalności na wiele tygodni, a także niewielkie zainteresowanie klientów już po jej wznowieniu - straty wciąż się powiększały. Najlepiej obrazuje to fakt, że po otwarciu restaurację odwiedziły raptem trzy osoby.


"Karczochy u Marii" mają jednak szansę na sukces. Magda Gessler zamówiła na początek żurek z karczochem i pochwaliła smak pierwszego dania. Następnie na stół trafiło ravioli nadziewane mięsem z żurku i z pianką karczochową. To potrawa, która nie powstała podczas Kuchennych Rewolucji i stanowiła pokaz kulinarnych umiejętności włoskiego szefa kuchni. Restauratorka powiedziała, że danie jest smaczne i delikatne co należy potraktować jako duży komplement. Na koniec została podana wątróbka po wenecku z puree ziemniaczanym i także tym razem smak był na wysokim poziomie.


Rewolucja zakończyła się więc pełnym sukcesem, ale to następne miesiące będą dla restauracji prawdziwym testem. Czy goście będą chętni, aby tłumnie odwiedzać lokal oddalony od krakowskiego rynku o niemal 3 kilometry? Czy niepewna sytuacja związana z korona wirusem nie pokrzyżuje planów na dalszy rozwój? O tym przekonamy się już niedługo, a tymczasem wszyscy mają okazję, aby skosztować zaproponowanych przez Magdę Gessler dań.


Ile kosztują dania z Kuchennych Rewolucji?


My polecamy Wam szczególnie żurek z karczochami (18 zł), gnocchi z pesto bazyliowym i parmezanem (28 zł), wątróbkę po wenecku z puree ziemniaczanym i karczochem w tempurze (38 zł) oraz eskalopki cielęce w białym winie z karczochami (46 zł). Na deser - nie inaczej - klasyczne włoskie tiramisu w cenie 18 zł. Życzymy smacznego i czekamy na Wasze opinie.

Dodaj komentarz
Twoja ocena: